Skocz do zawartości

Konfucjusz70

Kinoman
  • L. zawartości

    123
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Konfucjusz70 w dniu 21 Grudzień 2018

Użytkownicy przyznają Konfucjusz70 punkty reputacji!

Reputacja

28 Excellent

3 obserwujących

O Konfucjusz70

  • Tytuł
    Stały bywalec
  • Urodziny 20.09.1970

Ostatnie wizyty

465 wyświetleń profilu
  1. W pełni się zgadzam. Uwielbiam ten film i nie przyjmuję krytycznych uwag pod jego adresem.
  2. Pomyłka. W FILMIE WYSTĘPUJE OCZYWIŚCIE Nikolaj Lie Klass, a nie Coster Valdau.
  3. Uhu hu hu... Wiedziałem, że będzie mocny, ale nie wiedziałem, że będzie to nokaut. Departament Q jest najlepszy na świecie. Świetny scenariusz, zdjęcia i gra aktorów. 9/10.
  4. Cudowny film, i jak zawsze bardzo dobry Geoffrey Rush. 8/10
  5. W zasadzie nie mam problemów z oceną swojej osobowości. Ale od wczoraj myślę, czy ze mną jest coś nie tak. Wszyscy się zachwycają tym filmem, noty ma bardzo wysokie. A ja powiem tak- ja na polskie warunki prawie ujdzie. Może dlatego, że Polska jest zacofana był to film ostrożny, pobieżny.Notę ciut zawyżam, za odwagę. Ale moim zdaniem są to zwykłe wypociny- zabrakło tu odwagi, głębszej analizy, wzmianek o dostojnikach, wzmianek, że jest to mafia. To były przeprosiny za nakręcenie tego filmu. Pan Tomasz tak to zrobił, aby nikogo nie urazić. Taki film powinien jebnąć jak petarda, walnąć w splot słoneczny po całości. Powinien wwiercić się głowę. Obejrzałem go 3krotnie. Polecam oczywiście, ale przed seansem proszę się zapoznać z dokumentem Mea Maxima Culpa, oraz Deliver us from evil. Ten drugi właśnie obejrzałem. I z niego dowiedziałem się wszystkiego. A przede wszystkim na czym polega rzetelne dziennikarstwo. 3-4/10.
  6. Dla mnie drogi Petrusie zły nie był, ale ledwo wytrwałem do końca. Ze względu na ogromną ilość laserów, wiązek laserowych i komputerowych ekranów. Czułem się jak na wiejskiej dyskotece z udziałem gwiazd disco- polo. I masz rację- jedynka dużo lepsza.
  7. Bardzo, bardzo długo będę pamiętał ten film. Być może długie lata, i wiem jedno- na pewno już do niego nie wrócę. Ciężki jak golonka z kapustą, potwornie trudny. Ostatnie 20 minut to był porażający cios w splot słoneczny, a jak się schyliłem jebnął mnie jeszcze obuchem w głowę. Nokaut po całości. Beznamiętny, pusty, szklisty wzrok małego bohatera. Ale co by nie mówić FENOMENALNY, z fenomenalną grą wszystkich aktorów. Tu nie było słabych punktów. Nie muszę dodawać, że najlepsza kopia w całym necie. Nie dam 10, dam natomiast 5x20- jak na skokach. To się wypłakałem za wszystkie czasy.
  8. Nie jest straszny, ale bardzo klimatyczny i bardzo ciekawie zrobiony. Film nie tylko o opętaniu, ale także o wierzeniach w Rumunii i na Węgrzech. Przyzwoity scenariusz. Jak na dzisiejsze gnioty ten się wyróżnia. 8/10
  9. I takie wartościowe filmy, trochę ckliwe i trochę naiwne lubię. Fenomenalny Freddie Highmore. Wstrzelił się z tą rolą w dziesiątkę. Polecam każdemu.
  10. Długi, nudny i o niczym. Nawet nie umiem go opisać. Ni to horror, ni thriller. 3/10.
  11. Fajny lekki film o tym, co w życiu ważne i czego chcemy.
  12. Konfucjusz70

    Simpel (2017)

    W klimatach Rain Man i Co gryzie Gilberta Grepa, tylko bez rozmachu i gwiazdorskiej obsady. Niemiecki komediodramat o dwóch braciach oraz dramat ojca, który nie chce niepełnosprawnego syna. Bardzo spokojny, bardzo wysublimowany i bardzo przejmujący. Warto go zobaczyć. 9/10
  13. Mnie przeraziła krowa burmistrza- za dużo wiedziała i skończyła w zgniatarce
×
×
  • Dodaj nową pozycję...